Zdjęcia ludzi, rysunki i zdjęcia przedmiotów i urządzeń, dokumenty , mapy czyli wszystko to mówi o przeszłości tamtej okolicy
|
|
|
|
|
|
|
|
|
/Rębków/ |
|
|
|
U góry - trzy różne wyroby ludzi epoki neolitu – Trzy pierwsze zdjęcia u góry to topory a dwa po lewej to siekierka. Kamienne topory to chyba wyrób z miejscowego surowca, krzemienne to „import” z Gór Świętokrzyskich. Co można było robić takim narzędziem jak na dwóch pierwszych fotografiach? Dobić zwierzę, odstraszyć napastnika, wbić klin, wbić kołek ale chyba nic więcej. Ten topór ze zdjęcia środkowego to juz prawie uniwersalne narzędzie – można i wbijać i ciosać i nawet ścinać. Ile trwało wykonanie takiego przedmiotu? Samo wykonanie otworu to chyba trzy do siedmiu dni. Siekierką z krzemienia ścinanie i ciosane szło o wiele łatwiej niż tym kamiennymi. Tą to już i skaleczyć się można było. Ile lat maja te narzędzia? 4000 a może 5000 lat. W grobowcach znalezionych pod Borkami /Rębków Borki dawniej Parcele/ były podobne wykonane z krzemienia. Można je obejrzeć na stronie http://republika.pl/magazynarchotyszczuk/rebkow_parcele.pdf co prawda tylko rysunki ale chyba przez wojnę nic się nie ostało. Toporek z dwóch pierwszych fotografii pochodzi prawdopodobnie z Woli Władysławowskiej. {SJS}---------- Wiórowa technika wytwarzania narzędzi krzemiennych na ziemiach polski datowana jest od mezolitu ok. 20.000 lat pne. po wczesny okres epoki brązu. ok 1800 pne. Kulminacja wytwarzania narzędzi krzemiennych miała miejsce w neolicie, kiedy to społeczności kultury pucharów lejkowatych oraz kultury amfor kulistych prowadziły w rejonie Gór Świętokrzyskich wydobycie krzemienia metodami górniczymi w celach jego dystrybucji na zasadach handlu wymiennego z innymi społecznościami plemiennymi tego okresu. Wychodnie krzemienia czekoladowego występują na niewielkim terenie w rejonie wschodniołysogórskim skąd były dystrybuowane na znaczne odległości dochodzące w promieniu do ok. 400 km. Przedstawiony wiór prawdopodobnie należy łączyć z osadnictwem neolitycznym, kultury pucharów lejkowatych, bądź kultury amfor kulistych. (podobnie jak przedstawione toporki oraz siekierkę krzemienną), wióry krzemienne wykorzystywane były w roli noży, skrobaczy, wkładek do sierpów oraz innych tnących narzędzi. [ST]----- |
||||
|
|
|
|
|
|
|
Ładne te misy? I dziś mogłyby stać na stole a to tylko 4300 lat temu. Garnki mają ciekawe uszy, czasami trzy, czasami cztery lub więcej. Chyba służyły do zawieszania podczas transportu bo przecież ich płaskie dna umożliwiały stabilne postawienie. Może też na co dzień przechowywano w nich żywność i wieszano aby zabezpieczać przed gryzoniami? Wszystkie naczynie pochodzą z tego samego miejsca czyli z grobowców pod Borkami. Prawdopodobnie wszystkie zaginęły podczas wojny. Na garnkach zdobienia geometryczne i co ciekawe też jest swastyka – symbol Słońca. |
||||
|
|
|
|
|
|
|
To juz dużo młodsze wykopaliska bo chyba nie mają więcej niż 2000 lat. Garwolin. Są w śród nich także naczynia gliniane i tu ciekawostka – są czarki do picia. Garnki maja zupełnie inny kształt niż te z Rębkowa ale różnica miedzy nimi wynosi około 2000 lat. W grobowcach już jest dużo przedmiotów z żelaza, trochę z brązu, niektóre mają ślady złoceń. Są ostrza dzid, noże, umba tarcz ale nie ma mieczy. Odzienia zapinano misternymi spinkami, ba nawet znano zamki /chyba do skrzyń/ i zamykano je kluczami. Sprzączki do pasów prawie nie różnią się od tych które są dziś używane tylko brzytwy trudno rozpoznać bo wyglądają jak półksiężyc. Za to nożyczki są prawie dokładnie takie same jak te co dziś są do strzyżenia owiec używane. Rysunki pochodzą z - „Cmentarzysko kultury przeworskiej w Garwolinie” Andrzej Niewęgłowski Warszawa IHKM PAN 1991 |
||||
|
|
|
|
|
|
|
Jaki to może być okres? Dość prymitywna pieczęć – widok z przodu i z boku . Sądząc po znaku krzyża może kościelna? |
||||
|
|
zdjęcie rury drewnianej – wykopana podczas budowy budynku Szczepana Karczmarczyka, w odległości około 30 metrów od niej już wcześniej znajdowano podobne fragmenty lecz nie zostały zachowane, miejsce to charakteryzuje się wypływem kilku źródeł, legenda głosi że w wiekach średnich tam było wójtostwo. Odległość do szubienicy – około 150 metrów, |
|
|
|
|
Przypisy: [SJS] – tekst Stefan Siudalski [ST] -tekst Sebastian Tyszczuk Literatura:
|
||||