Rębków lata PRL-u
Przyszło nam żyć w przełomowych czasach. Cały czas
przełomowych i
to przyspieszająco przełomowych. Miesiąc, rok to tak naprawdę
niewiele jeśli okresem porównawczym jest kilka tysięcy lat.
To
nie przesada? Dlaczego kilka tysięcy lat?
Ponieważ w czasie mojego
życia odchodziły i nadal odchodzą w zapomnienie narzędzia
które
były przez ludzi używane jeszcze przed narodzeniem Chrystusa!
Sierp
był przecież używany w prawie niezmienionym kształcie od ponad trzech
tysięcy lat a dziś już nie wszyscy wiedzą do czego służy i jak
powszechnie stosowanym narzędziem był. Jeszcze sto lat temu sierpem
żęto zboża. Zbierano je w fazie pełnej dojrzałości, ziarno już mogło
wysypywać się z kłosów. Dziś żniwa to najczęściej, jeśli
pogoda nie spłata figla- są w lipcu. Dawniej były właśnie w sierpniu.
Sierp -sierpień.
Któregoś dnia w drugiej połowie lipca
chyba 1957 roku prawie cała wieś zleciała się na pole do Goździa.
Poszedłem i ja. Babcia moja też.
Goźdź przyprowadził na pole
snopowiązałkę. Od wojny nie było we wsi snopowiązałki. Dwa konie ją
ciągnęły. Dwa wystraszone konie bo nie były do tych machających
skrzydeł przyzwyczajone. Dlatego próby koszenia żyta były
raczej mało skuteczne. Co konie ruszyły to skrzydła nagarniające
słomę poruszały się, co poruszyły się skrzydła to konie się płoszyły.
Chyba i hałasu się bały bo klapki na oczach miały i teoretycznie to
tych skrzydeł nie powinny widzieć - może i hałas je płoszył i na
cieniu widziały że coś nie tak? Nie wiem - wiem natomiast, że
komentarze tłumu były raczej nieprzychylne. "Zboże marnuje i
tyle"
Babcia wtedy powiedziała:
"Jak pierwszy we wsi
wyszedł z kosą do żyta a nie z sierpem to też mówili, że
żyto
marnuje. Przyzwyczają się i do snopowiązałki"
Myślałem, że
zbieranie zboża z pola sierpem to zamierzchła przeszłość a tu okazało
się, że jak babcia była młoda to sierpem zbierano!
Nie wiedziałem,
że nożyczki jakie na wsi używano do strzyżenia owiec mają za sobą
historię ponad trzech tysięcy lat. Konkretne nożyczki? Nie - kształt
czyli sprężyna umieszczona w kształcie półpierścienia na
końcu
uchwytu i ostrza schodzące się po naciśnięciu uchwytów.
Można
tego typu nożyczki zobaczyć już chyba tylko w skansenach a odeszły na
przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat.
![]() |
|
|
Nożyczki współczesne używane do strzyżenia owiec |
Nożyczki z grobowca - to tylko około 2000 lat temu |
W czasach mojego dzieciństwa powszechnie do czerpania wody
używano żurawi - gdzie dziś można takie urządzenie jeszcze spotkać?
Czasami na działkach rekreacyjnych ktoś postawi dla ozdoby - żeby
było śmieszniej to ramię czerpiące żurawia jest wtedy najczęściej
krótsze czyli bez sensu.
Co jest jeszcze używane a ma
równie długą historię?
Łuk i oszczep - chociaż zmieniły
przeznaczenie, siekiera, nóż, sieci, proca, worek,
parasolki,
wachlarze, żagiel, krzesła, stoły, pieczęcie, łodzie, sanie, koce,
derki, sprzączki do pasów, zamki i klucze, gliniane garnki.
Te
ostatnie już zanikają - stają się bardziej ozdobą niż przedmiotem
używanym na co dzień.
Parasolka ma tak długą historię? Sprzączki
do pasów, zamki i klucze też? Tak
|
|
|
|
a to fragment zamka, jak to działało? chyba zamknięcie skrzyni |
klucz, a nam się wydaje, że ten wynalazek to nie taki stary - ten klucz ma około 2000 lat, wykopaliska Garwolin |
SJS