Rębków przyroda Rębkowa i najbliższych okolic

Okładki gazet
a co ma wspólnego przyroda Rębkowa z okładkami w gazetach?
Okazuje się że ma - dwa zdjęcia jedno drzewa osnutego pajęczyną, drugie koźlaka wykonane właśnie w Rębkowie ukazały sie na okładkach pisma.

Te koźlaki znaleźliśmy w lesie za Ewelinem, ładne - prawda? A co te zdjęcia mają wspólnego z tytułem pisma? Mają, mają - przyciągają uwagę bo jak bym dał zdjęcia czujek czy sejfów to czy ktoś kto ma na co dzień po same uszy tych urządzeń szybciej spojrzy na taki grzyb czy na kolejną 1250-tą czujkę? A ta pajęczyna to na mojej działce na świerku co go z Halinką sadziłem wiele lat temu. Któregoś dnia wstałem wcześnie rano i zobaczyłem na tym drzewku pajęczynę z kroplami rosy - i tak ją utrwaliłem na zdjęciu. Zdjęcia na pierwszą stronę gazet są dość drogie, wtedy kosztowały 500-700 zł. Nie miałem koncepcji co dać na pierwszą stronę - zaczynał właśnie padać śnieg i w godzinę zrobiło się biało. Poszedłem do kwiaciarni, kupiłem jedną różę, położyłem na śniegu i zrobiłem zdjęcie. Jak wyszło?

Bardzo ciekawe były reakcje wydawcy na te okładki - całkowity brak zrozumienia -  dlaczego na okładce sązdjęcia  niezwiązane z tematem pisma? Tyle że po 8  latach  ci co widzieli te numery pisma bezbłędnie je rozpoznają a tych  numerów gdzie były czujki, kamery czy inne zabezpieczenia nikt po latach nie pamięta ale żeby być wydawcą w Polsce nie trzeba wykazywać się inteligencją  - wystarczą pieniądze.

Układ pierwszej strony był taki sam jak strony w internecie - widoczne po brzegach okładki tematy były przyciskami kierującymi do odpowiednich działów. To był pierwszy tego typu pomysł w Polsce i jak wiem jedyny.

Warszawa 27.12.2003

Stefan Jerzy Siudalski © 2003

powrót do strony głównej