Rębków architektura, zabudowania gospodarcze
Gdy w latach osiemdziesiątych ktoś w prasie napisał, że wieś się bogaci bo budowanych jest wiele domów to ktoś inny napisał, że wieś w swojej formie zanika bo ludzie najpierw budują domy a stodół to już nie postawią. Dziś większość mieszkańców wsi utrzymuje się z pracy poza rolnictwem ale jeszcze niedawno wieś wyglądała i żyła inaczej niż dziś. Zabudowania gospodarcze czyli stodoły, obory, spichlerze były przypisane wręcz do każdego domu, do każdego gospodarstwa.
Jak to wyglądało? A najlepiej ten układ jest widoczny na obrazie Heńka Ornata.
Dom na podmurówce z kamieni, przy domu studnia, spichlerz lub obora na kamiennym murze, stodoła z dwoma lub trzema sąsiekami, podwójne wierzeje, płot ograniczający poruszanie się zwierząt po podwórku, słomiany ul czyli kószka, ot po prostu obraz zabudowań na wsi.
Widok zabudowań wsi /Muzeum wsi lubelskiej/

Dlaczego tylko część ścian w oborach, budynkach gdzie trzymano zwierzęta była murowana z kamienia? Raczej trzeba zapytac dlaczego całość ścian nie jest z bali bo przecież to tańszy materiał. Otóż, w tamtych czasach zwierzętom pomieszczenia wyściełano słomą, nie odprowadzano gnojówki na zewnątrz do specjalnych zbiorników, tylko wsiąkała ona w słomę tworząc obornik którym użyźniano później pola. Ta mieszanina słomy i gnoju niszczyła dolne fragmenty drewnianych ścian stąd pomysł aby dolna część ściany była kamienna.

Na żadnym z pokazanych widoków zabudowań nie widać gdzie i jak przechowywano sprzęt rolniczy czyli wozy, pługi, brony.
Brony zawieszone na ścianie, sprężynówka, pług, wóz "żelaźniak" a gdzie siewnik? A siano z płachty, ręką./Muzeum wsi lubelskiej/