http://iziel.fotosik.pl/albumy/502763.html

Rębków album rodziny Zielińskich, lata sześćdziesiąte i siedemdziesiąte 

strona utworzona 29.09.2008
"Dzień który właśnie przeminął jest już historią" SJS

Maciej Tyszkiewicz, Barbara, Irena, Iwona, Grzegorz, Maria Zielińscy
Dokąd ta wyprawa? A nie wiem.

Adolek Zieliński, Frania Niedźwiecka, Grzegorz, Iwona, Helena Zielińscy i Barbara Trzpil
Wóz w półkoszkach, z tyłu studnia i żuraw do czerpania wody

a więcej was matka nie miała? - tak mawiali dorośli jak za dużo nas, dzieciaków, gdzieś przyszło
Edek Góźdź, a także Teresa i Krystyna Góźdź, Barbara Trzpil, Irena Zielińska
a motocykl? Jawa 250, dość dobra maszyna

Iwona Zielińska, Ewa Ostolska i chyba mały piesek
Dom z okiennicami, szalowany

.. a przed nią bieży baranek, a nad nie fruwa motylek ... - oj to chyba owieczka
Iwona Zielińska, Ewa Ostolska

wiecie ile mam kłopotów na głowie?
po prawej widoczny zydel, prawdopodobnie do robót rymarskich
Iwona Zielińska we własnej, co prawda wtedy jeszcze małej osobie

charakterystyczny dla Rębkowa układ zabudowy, stodoła z prostopadle do niej umieszczoną oborą oddalone od zabudowań mieszkalnych, cembrowana studnia z żurawiem przy domu, drzewa owocowe między zabudowaniami  dla zwierząt i ludzi i ule w tym mini sadzie,

 
świat z perspektywy dziecka, tyle swobody i tyle ciekawego wokoło, przy studni poidło dla zwierząt,

dziwny młotek, może do klepania kosy chociaż na pieńku nie widzę babki

między budynkami widoczne przejście do sąsiadów, nie trzeba było wychodzić na ulice aby przejść nawet przez kilka podwórek

studnia  z żurawiem, kubełek na stałe przy studni, klapa przykrywająca studnię

do domu dobre 1,5 km, na małe nogi to dużo

to co teraz będziemy gotowali?

derka, wygląda na to, że dzieci siedzą w półkoszku na furze

z tyłu widoczne drewno przygotowane na opał, długie szczapy mogą świadczyć o tym, że w tym domu pieczono chleb, taczka własnej roboty, stół też

spokojne pszczoły, ule warszawskie zwykłe, ocieplane słomą, widoczne przy dwóch ulach deseczki ułatwiające obładowanym nektarem pszczołom wejście do ula

baziu, baziu tłyk - zabawa z owcami była bezpieczna gorzej jeśli to był baran, sady za stodołami

będzie  z niej jak nic gospodyni

Irena, Iwona i Grzegorz Zielińscy i Franciszka Niedźwiecka

Widać, że to żyto było siane siewnikiem ale koszone kosą , podbierane i wiązane ręcznie snopki, w dzień to tak pół hektara można było skosić, dziś kombajn potrzebuje na hektar mniej niż godzinę

dla ludzi którzy nie znają Rębkowa to miejsce nic nie mówi a to przecież pole za pierwszą bruzdą, widać las Mianowskiego i kawałek bagienka /zagajnik/ na polu u Zielińskich

Niedawno, to tylko 33 lata temu a tyle się zmieniło.
Aleksander Lodowski, Grzegorz, Marcin, Iwona Zielińscy

dziś ludzie mają zwyczaj fotografować sie przy samochodach, jachtach a wtedy, wiele lat temu przy koniach, zwierzętach, domach

Barbara i Hanna Zielińskie, Grzegorz, Marcin, Iwona Zielińscy i Adolek Trzpil

państwo młodzi wychodzą do ślubu w kościele

kto tam dziś pamięta, że te schody do kościoła w Garwolinie robił kamieniarz  Józef Ostolski /ojciec Bronka/ z Rębkowa?

Barbara,Celina ,Filomena, Józefa, Mieczysław, Marysia, Jan, Maria, Irena, Iwona, Grzegorz Zielińscy, Maciej Tyszkiewisz
bale na ten dom jak nic pochodziły z co najmniej 200-letnich drzew

Wszystkich tych którzy rozpoznali na zdjęciach swoich bliskich proszę o dopisanie chociaż najprostszych informacji
SJS
Większość zdjęć w tym albumie robił Stefan Zieliński.

strona Stefan Jerzy Siudalski
powót do strony głównej